czwartek, 30 czerwca 2011

 

W gazetce "Przepisy czytelników" znalazłam takie sobie niby pierożki, bardzo smaczne, chrupiące trójkąciki z tuńczykowym nadzieniem, a że nie mogę ostatnio długo spać, a puszka tuńczyka w lodówce już od dawna czekała na swoją kolej, to już o 7 rano miałam co chrupać.

 

Składniki na ciasto:

- 300 g mąki

- 2 jaja

- 2 łyżki śmietany

- 200 g margaryny

- szczypta soli

 

Składniki na nadzienie:

- 2 puszki tuńczyka w sosie własnym

- 2 cebule

- 1 garść oliwek

- 1 łyżka masła

- sól, pieprz, papryka ostra

 

Mąkę posiekać z margaryną. Dodać jajka, śmietanę, ponownie posiekać i połączyć składniki. Zagnieść ciasto, uformować kulę i wstawić do lodówki na ok. 30 minut.

Cebulę drobno pokroić i podsmażyć na maśle. Następnie wymieszać z osączonym tuńczykiem i połówkami oliwek. Doprawić solą, pieprzem, papryką.

Ciasto wyjąć z lodówki, rozwałkować na cienki placek ( ok. 1/2 cm ). Pokroić w kwadraty i na każdy nałożyć nadzienie. Złożyć po przekątnej w trójkąt.

Piec ok 20 min. w 180 st. C, tak, aby się lekko zrumieniły.

 

 

Smacznego.

środa, 29 czerwca 2011

 

 

Małe czerwone koraliki, na które przez całe dzieciństwo kręciłam nosem, podobnie jak niedawno rabarbar odkrywam na nowo. Mój pierwszy czerwono - porzeczkowy wypiek to muffinki. Są pyszne, dzięki porzeczkom lekko kwaskowe, wilgotne i orzeźwiajace, a dodatkowego smaczku zyskują dzięki kokosowi. Przepis na te muffinki znalazłam na blogu Gotuję bo lubię.

 

Składniki suche:

- 2,5 szklanki mąki

- 100 g kokosu

- 1 szklanka cukru

- 2 łyżeczki proszku do pieczenia

 

Składniki mokre:

- 280 ml maślanki

- 120 g stopionego masła

- 1 jajko

 

Dodatkowo:

- porzeczki czerwone ( ilość według uznania )

 

 

 

W jednej misce łaczymy składniki suche, a w drugiej mokre. Do miski ze składnikami suchymi przelewamy składniki mokre i mieszamy je chwilę łyżką, niezbyt długo, tylko do chwili połączenia się składników, ciasto powinno mieć grudkowatą strukturę. Na koniec dodajemy porzeczki i staramy się je delikatnie wmieszać łyżką w ciasto.

Formę do muffinek wykładamy papilotkami i nakładamy do nich ciasto, do około 3/4 wysokości papilotki. Pieczemy około 25 minut w 200 st. C.

 

 

Smacznego.

20:19, martex.82 , muffinki
Link Komentarze (4) »
czwartek, 23 czerwca 2011

 

 

Tato bardzo lubi serniki, a ja bardzo lubię tatę, więc specjalnie dla niego, z okazji jego święta postanowiłam jakiś upiec. Wybór padł na ten wypatrzony u Majanki. Sernik jest bardzo smaczny, połączenie kokosa i ananasa udane, świeży aromat cytrynki, jedyne moje zastrzeżenie, to to, że spód strasznie się osypywał.

 

Składniki na spód:

- 200 g wiórków kokosowych

- 3 łyżki płatków migdałowych

- 6 łyżek rozpuszczonego masła

- 12 krążków ananasa z puszki

 

Składniki na nadzienie:

- 750 g serka kremowego

- 150 g cukru

- 175 g kwaśnej śmietany

- 1 budyń waniliowy

- 3 jajka

- 1 żółtko

- 3 łyzki soku z cytryny

- skórka otarta z połowy cytryny

- 2 łyzeczki ekstrakty waniliowego

 

Składniki na wierzch:

- 1 filiżanka śmietany kremówki ( ok 236 ml )

- 1 łyżka cukru

- 1 łyżeczka startej skórki cytrynowej

- wiórki kokosowe do posypania

- kakao

 

Najpierw wymieszać składniki spodu i umieścić w formie ( 23 - 24 cm średnicy ). Na to wyłożyć krążki ananasa odsączone.

Zmiksować składniki nadzienia, wylać na spód i piec 15 minut w 175 st. C. Obniżyć temperaturę do 110 st. C i piec 70 minut, lub aż środek nie będzie wyglądał na mokry.

Wyłączyć piekarnik i oddzielić brzegi sernika od formy, wstawić ciasto z powrotem do piekarnika i pozostawić w nim na 1 godzinę.

Następnie schłodzić i wstawić do lodówki na noc.

Ubić śmietanę z cukrem i skórką, wyłożyć na sernik, posypać, kokosem i oprószyć kakao.

 

 

Smacznego.

19:05, martex.82 , serniki
Link Komentarze (3) »
środa, 22 czerwca 2011

 

 Tą warzywno - miesną roladkę wypatrzyłam w gazetce " Przyślij przepis". Niestety mój zawijaniec wyszedł mi troszkę koślawy, ( pewnie dlatego nie odważyłam sie jeszcze na to by upiec samodzielnie jakąkolwiek roladę, choć marzy mi się taka z bitą śmietaną i truskawkami ) ale mimo to był smaczny i kolorowy.

 

 Składniki na ciasto:

- 4 jajka

- 12 łyżek mąki

- 1/2 litra mleka

- kostka miękkiego masła

- łyżeczka soli

 

Składniki na farsz:

- 2 cebule

- 30 dag pieczarek

- puszka groszku

- puszka kukurydzy

- mały słoik papryki konserwowej

- 50 dag mięsa mielonego

- 40 dag startego sera

- sól, pieprz, olej

 

 

 

Składniki ciasta miksujemy, a nastepnie wlewamy na dużą blachę, wyłożoną papierem do pieczenia. Pieczemy około 20 min  w 180 st. C, studzimy.

Warzywa konserwowe osączamy. Paprykę kroimy w kostkę. Pieczarki oczyszczamy i kroimy w plasterki. Cebulę obieramy i siekamy. Mięso doprawiamy solą i pieprzem.

Pieczarki smażymy na oleju, razem z cebulą, odparowujemy. Wsypujemy paprykę, kukurydzę i groszek. Mieszamy i dusimy kilka minut. Doprawiamy solą i pieprzem.

Ciasto odwracamy jasną stroną do góry i posypujemy 1/2 sera. Wykładamy mięso i warzywa. Posypujemy serem ( ok. 5 dag odkładamy ). Ciasno rolujemy i owijamy papierem do pieczenia. Pieczemy ok. 60 minut w 180 st. C. Usuwamy papier, posypujemy resztą sera. Zapiekamy jeszcze 10 minut.

 

 

 

Smacznego.

wtorek, 21 czerwca 2011

 

Szybkie jagodowe co nieco, bez pieczenia, powstałe z potrzeby chwili.

 

 

Składniki:

- szklanka jagód

- 4 łyżeczki żelatyny

- cukier ok 2 łyżek ( w zależności od kwaśności jagód )

- 200 g serka kremowego

 

 

 

 

 Jagody utrzeć z cukrem, podzielić na dwie części. Do jednej części dodać ser, wymieszać. Żelatynę rozpuścić w niewielkiej ilości ciepłej wody, przestudzić. Połowę żelatyny wymieszać z jagodami, a połowę z jagodami i serem.

Do foremek, ( ja użyłam formy na muffinki ) nakładać warstwami obydwie masy. Można mrozić masę, żeby zastygła przed nałożeniem kolejnej, aby warstwy były równiejsze, ( przyznaję mnie się nie chciało ).

Po zastygnięciu, aby łatwiej było wyciągnąć babeczki z formy można zanurzyć ją na chwilę w ciepłej wodzie ( oczywiście tak by nie zalać babeczek ).

 

 

Smacznego.

13:05, martex.82 , na zimno
Link Komentarze (4) »
sobota, 18 czerwca 2011

 

 

Moje pierwsze tegoroczne jagody nietypowo, bo zawsze były to jagodzianki, przeznaczyłam na to ciasto, znalezione na pysznych Moich wypiekach i nie żałuję, bo wyszło bardzo smakowite, wcinaliśmy je jeszcze ciepłe, parząc jęzory gorącymi jagodami.

 

Składniki na ciasto:

- 2 szklanki mąki

- 3/4 szklanki cukru

- pół kostki ( 125 g ) zimnego masła

- pół łyżeczki proszku do pieczenia

- pół łyżeczki sody oczyszczonej

- szczypta soli

- 1 łyżeczka otartej skórki z cytryny

- 3/4 szklanki jogurtu naturalnego

- 1 łyżeczka ekstraktu wanilii

- 1 duże jajko

 

Składniki na masę serową:

- 170 g kremowego serka np. Philadelphia

- 1/4 szklanki cukru

- 1 łyżeczka soku z cytryny

- 1 duże jajko

 

Składniki na masę jagodową:

- 1 szklanka jagód

- 1/4 szklanki soku jabłkowego ( lub innego )

- 1 łyżeczka mąki ziemniaczanej + 2 łyżeczki wody

 

Ponadto:

- pół szklanki płatków migdałowych ( niestety nie miałam tyle, dałam mniej )

 

 

 

Jagody wsypać do małego garnuszka, dodać sok, zagotować. Gotować na małym ogniu, mieszając od czasu do czasu, około 3 minuty. Mąkę ziemniaczana zmieszać z wodą, dodać do jagód, wymieszać i jeszcze chwilę pogotować do zgęstnienia. Przestudzić.

Mąkę zmieszać z cukrem, dodać masło i posiekać, aż masło zmieni się w małe grudki ( jak kruszonka ). Odsypać pół szklanki ( potrzebne będzie do posypania ), a resztę przesypać do sporej miski, dodać proszek do pieczenia, sodę, skórkę z cytryny, wymieszać. Jogurt wymieszać z ekstraktem waniliowym i jajkiem, dodać do suchych składników i wymieszać.

Tortownicę o średnicy 23 cm wyłożyć papierem do pieczenia. Wymieszane ciasto wyłożyć do tortownicy, wygładzić powierzchnię.

Ser ubić z cukrem, jajkiem i sokiem z cytryny na gładka masę. Rozprowadzić po powierzchni ciasta zostawiając po bokach 2 cm margines. Delikatnie na serze rozłożyć masę owocową.

Do odłożonej 1/2 szklanki okruszków dodać płatki migdałowe, wymieszać i posypać po powierzchni ciasta, koncentrując się głównie na jego brzegach.

Piec w temp. 180 st. C, przez 30 - 40 minut, aż powierzchnia będzie ładnie ozłocona. Można podawać ciepłe lub ostudzone.

 

 

Smacznego.

niedziela, 12 czerwca 2011

 

Mimo, iż nie pochodzę z Pomorza i tradycyjne kociewskie potrawy są mi obce, postanowiłam wypróbować ten przepis ze względu na sposób w jaki przygotowuje się ciasto drożdżowe, a mianowicie chodzi o minimum 7 - godzinne kiszenie składników. Intrygujace, prawda? Wiejska kociewska drożdżówka kiszona jest wpisana na Listę Produktów Tradycyjnych prowadzoną przez ministra rolnictwa. Przepis wypatrzyłam tutaj.

 

Składniki:

- 0,5kg mąki

- 3 jaja

- 100 g masła

- 0,8 szklanki cukru

- 0,8 szklanki mleka

- 5 dag drożdży świeżych

- 0,5 kg truskawek, mogą być też inne owoce sezonowe

 

Składniki na kruszonkę:

- 100 g mąki

- 50 g cukru

- 50 g masła

 

 

 

 Do glinianego garnka wkładamy po kolei: jajka, starte masło, pokruszone drożdże. To wszystko zasypujemy cukrem i zalewamy zimnym mlekiem. Nie mieszamy. Przykrywamy garnek, owijamy kocem i zostawiamy w ciemnym i chłodnym miejscu na minimum 7 godzin, optymalnie jest przygotować wieczorem i zostawić na noc.

Następnie wystawiamy garnek w ciepłe miejsce, mieszamy drewnianą łyżką i dosypujemy mąkę. Mieszamy do uzyskania gładkiej konsystencji. Zostawiamy do wyrośnięcia.

Składniki na kruszonkę - mąkę, masło i cukier wsypujemy do miski i zagniatamy reką okruszki.

Gdy ciasto podrośnie, umieszczamy je w wyłożonej papierem do pieczenia foremce ( 30x40 ), czekamy aż chwilę podrośnie i układamy na wierzchu truskawki. Posypujemy kruszonką.

Pieczemy w nagrzanym do 180 st. C piekarniku ok 45 minut. Można polać lukrem lub posypać cukrem pudrem.

 

 

Smacznego.

środa, 08 czerwca 2011

 

 Przepis na tą cudnie subtelną, oryginalną pizzę, przedstawila niedawno na swoim blogu Fuchsia. Biała pizza, to dla mnie nowość, bardzo ciekawa odmiana, musiałam ją zrobić i uważam, że jest pyszna. Niestety zrobiłam ją z 1/3 porcji, polecam zdecydowanie podstawowe proporcje i takie też zamieszczam, za autorką przepisu.

 

 Ciasto na pizzę ( na 3 duże pizze o średnicy 28 cm ):

- 3 szklanki mąki pszennej

- 3 łyżeczki świeżych drożdży

- 1 łyżeczka soli

- 3/4 - 1 szklanki letniej wody ( tyle ile wchłonie mąka )

- 1 łyżka + 1 łyżeczka oliwy z oliwek

Drożdże zasypujemy połową łyżeczki cukru i zalewamy 1/4 szklanki wody. Odstawiamy na 15 minut aż się "ruszą". Mieszamy ze sobą mąkę, sól, dodajemy drożdże. Stopniowo dolewamy wodę wyrabiając gładkie i elastyczne ciasto, które z łatwością będzie odchodzić od rąk. Na koniec dodajemy łyżkę oliwy, ponownie wyrabiamy. Miskę smarujemy łyżeczka oliwy. Z ciasta formujemy kulkę i wsadzamy je do miski. Przykrywamy ściereczką i odstawiamy w ciepłe miejsce do podwojenia objętości na ok. 1,5 godziny.

 

 

 Sos do posmarowania pizzy:

- 300 ml śmietany kremówki

- 3 drobno siekane ząbki czosnku

- 1/2 łyżeczki curry

- 1/2 łyżeczki suszonej bazylii

- sól i pieprz do smaku

Wszystkie składniki dokładnie wymieszać i wstawić do lodówki na około godzinę aby sos sie przegryzł.

 

Dodatki do pizzy:

- 1 cebula

- 150 g sera feta

- 3 łyżeczki kaparów ( nie miałam, dałam oliwki )

- 150 g mozzarelli

- 150 g miękkiego, żółtego sera o zdecydowanym smaku

- oregano

 

Cebulę pokroić w półksiężyce, fetę w kostkę, mozzarellę w cienkie plastry. Żółty ser zetrzeć na tarce.

Piekarnik nagrzać do 250 st. C. Pizzę podzielić na 3 części i wtedy piec na okrągłych spodach od tortownicy o średnicy 26 - 28 cm, lub zrobić jedną dużą pizzę. Ciasto cienko rozwałkować na stolnicy posypanej mąką, formując niewielkie wałeczki po bokach.

Piec około 5 min ( przy jednej dużej pizzy zwiększyć czas pieczenia do 8 min ).

 Można podawać z sosem czosnkowym, przepis tutaj.

 

 

Smacznego.

poniedziałek, 06 czerwca 2011

 

Te przecudne bułeczki różyczki po raz pierwszy zobaczyłam u Komarki, potem inną ich wersję na słodko, widziałam również tutaj i jeszcze inną tutaj . Wszystkie były wspaniałe, więc skutecznie zachęciły mnie do wypróbowania tego przepisu, a naprawdę warto. Z pewnością upiekę je jeszcze kiedyś być może w słodszej wersji.

Ja do swoich bułeczek użyłam świeżych drożdży zamiast suszonych i mam wrażenie, że trochę za bardzo mi wyrosły przez co nie są może tak śliczne jak u poprzedniczek, ale pyszne są i tak.

Jeżeli chodzi o instrukcję zwijania różyczek, to odsyłam do Komarki, za którą cytuję przepis.

 

 Składniki na ciasto:

- 4 szklanki mąki

- 1/2 łyżki drożdży instant ( ja dałam świeże drożdże ok 10 g )

- 1 szklanka mleka

- 1/2 szklanki jogurtu naturalnego

- 1/2 szklanki oleju roślinnego

- 1 jajko + 1 żółtko

- 1 łyżka cukru

- 1/2 łyżeczki soli

 

Składniki na nadzienie (ilość w zależności od ilości różyczek ):

- plasterki kiełbasy chorizo

- ser typu limburger

- twarożek o smaku ostrej papryki

 

Mleko podgrzać, ( musi być ciepłe, ale nie gorące) i wymieszać z jogurtem, cukrem i drożdżami. Odstawić na 10 minut. Jajko roztrzepać i wymieszać z olejem. Mąkę przesiać i dodać sól. Powoli wlewać rozczyn drożdżowy oraz jajko z olejem, zagniatajac ciasto. Ciasto wyłożyć na stolnicę i wyrabiać przynajmniej 10 minut, aż będzie jednolite, lśniące i będzie odchodzić od rąk. Uformować kulę, przełożyć do miski, przykryć i odstawić do wyrośnięcia, aż podwoi swoją objętość.

Wyrośnięte ciasto rozwałkować cienko ( na około pół cm. ) i wykrawać kółka. Wielkość i ilość bułeczek będzie zależeć od średnicy foremki do wycinania. Krążki wycinane szklanką będą za małe.

Każdy krążek naciąć z czterech stron na krzyż na środek nałożyć trochę twarożku, plasterek limburgera, wszystko owinąć plasterkiem chorizo. Następnie zwijać różyczkę z ciasta zaczynając od przeciwstawnych płatków.

Uformowane bułeczki ułożyć na blasze wyłożonej papierem do pieczenia i zostawić na około pół godziny, aż lekko podrosną. Żółtko roztrzepać widelcem z łyżeczką wody. Posmarować bułeczki.

Piec w piekarniku nagrzanym do 200 stopni około 15 minut, aż bułeczki zrumienią się.

 

 

 

 

Smacznego.

niedziela, 05 czerwca 2011

 

Miałam ochotę na pierogi z truskawkami, ale w końcu wyszły kluchy, przepis podpatrzony w gazecie " Chwila dla ciebie ".

 

Składniki:

- 1/2 kg ziemniaków

- 1 i 1/2 szklanki mąki pszennej

- 1/2 szklanki kaszy manny

- jajko

- sól

- truskawki + cukier według uznania

 

Ziemniaki obrać, ugotować w osolonej wodzie, odcedzić, ostudzić i przecisnąć przez praskę. Do masy dodać mąkę pszenną i kaszę manną, wbić jajko, przyprawić do smaku szczyptą soli, dokładnie wymieszać na jednolitą masę. Z ciasta uformować wałek, pokroić jak na kopytka. Wrzucać partiami do osolonego wrzatku, ugotować, odcedzić.

Truskawki rozdrobnić, utrzeć z cukrem, polać kluski.

 

 

Smacznego.

18:30, martex.82 , inne
Link Komentarze (5) »
 
1 , 2
O autorze
Slubne_120x600 Mikser Kulinarny - blogi kulinarne i wyszukiwarka przepisów Durszlak.pl
Top Blogi
zBLOGowani.pl


SKRZYNKA POCZTOWA



Napisz do mnie e-mail