czekoladowe

poniedziałek, 23 lutego 2015

 

Na to ciasto natknęłam się poszukując jakiegoś ciekawego przepisu na ciasto czekoladowe, które od dłuższego czasu za mną chodziło, Autorka bloga, z którego pochodzi przepis nazwała je " niesamowitym " i coś w tym jest. Ciasto jest niesamowicie proste i szybkie w przygotowaniu, nie wymaga użycia miksera, nie zawiera w sobie jajek, tylko dosyć nietypowo ocet ( który w smaku nie jest wcale wyczuwalny ). Jest też bardzo wilgotne, choć strukturą nie przypomina brownie. Idealne na szybką, czekoladową zachciankę.

 

Źródło: niesamowite ciasto z octem

 

Składniki:

- 3 szklanki mąki

- 2 szklanka cukru

- 1/2 szklanki kakao

- 2 łyżeczki sody

- 1 łyżeczka soli

- 2 szklanki gorącej wody

- 1 łyżka kawy rozpuszczalnej w granulkach

- 1 łyżeczka ekstraktu waniliowego

- 3/4 szklanki oleju

- 2 łyżki octu

W jednej misce wymieszać wszystkie suche składniki: mąkę, kakao, cukier, sodę, sól.

W drugiej misce wymieszać wszystkie mokre składniki: wodę, kawę, ekstrakt waniliowy, olej, ocet.

Zawartość obydwu misek połączyć ze sobą ( wystarczy łyżką ). Wylać do tortownicy ( o średnicy ok 23 cm ), wyłożonej papierem do pieczenia. Piec około 40 minut w 180 st. C, do tzw suchego patyczka.

U mnie ciasto w wersji podstawowej, bez dodatków, ale można na wierzch dać ulubione owoce lub tylko polać je polewą czekoladową.

 

Smacznego.

niedziela, 14 października 2012

 

 

Są takie dni, kiedy wydaje się, że wszystko sprzysięgło się przeciwko nam, kiedy nawet sprawdzony od lat przepis na biszkopt, który można robić z zamkniętymi oczami, płata figla. Ja tak właśnie miałam, ale nie ma tego złego. Przynajmniej miałam okazję zrobić pierwszą, własną bajaderkę, ciasto, które bardzo lubię, a któremu w wersji kupowanej bardzo nie ufam, ( krążą legendy, czegóż to w nim nie ma ).

Domowa wersja jest o wiele lepsza, pewna, bo wiem co się w niej znalazło, zaspokaja czekoladowy głód na długo i sprawia, że zaczynam wierzyć, że nawet porażkę ( nie tylko tę kulinarną ) można zamienić w sukces.

 

Źródło: bajaderka

 

Składniki:

- 900 g blatów biszkoptowych

- 1/2 szklanki mleka

- 1/2 szklanki cukru

-1/2 szklanki rodzynek

- 200 g dowolnego dżemu lub konfitury

- 125 g masła

- olejek rumowy

- 4 łyżki Nutelli

- 3 łyżki kakao

- 1 gotowy blat biszkoptowy lub herbatniki do wyłożenia blaszki

 

Blaty biszkoptowe rozdrobnić. Zagotować mleko, dodając cukier, masło, kakao, mieszając do połączenia składników. Przestudzić i dodać wraz z dżemem, Nutellą, olejkiem rumowym i rodzynkami do pokruszonego biszkoptu, ( w wersji dla dorosłych można dodać trochę wódki lub innego alkoholu, ja wlałam trochę cytrynówki). Wyrobić na jednolitą masę.

Blaszkę wyłożyć papierem do pieczenia lub folią, ułożyć herbatniki, następnie wyłożyć masę i wyrównać powierzchnię. Schłodzić w lodówce. Można polać polewą czekoladową i dowolnie udekorować.

 

 

Smacznego.

poniedziałek, 03 września 2012

 

Jeżeli jest jeszcze ktoś, kto ma obawy i nie piekł ciasta cukiniowego, to zachęcam, bo warto.

Zazwyczaj korzystam z innego przepisu, tym razem jednak cukiniowe w wersji z cynamonem, z pewnością posmakuje amatorom brownies i cięższych, wilgotnych ciast czekoladowych.

 

Inspiracja: ciasto cynamonowe z cukinią

 

Składniki:

- 3 jaja

- 1 opakowanie cukru waniliowego

- 250 g cukru

- 125 ml oleju

- 400 g obranej i startej na tarce cukinii

- 300 g mąki

- 50 g kakao

- 1 łyżeczka proszku do pieczenia

- 1/2 łyżeczki sody

- 1 łyżka cynamonu

 

Wymieszać dokładnie razem: żółtka, cukier, cukier waniliowy, olej. W drugiej misce połączyć mąkę, proszek do pieczenia, sodę, kakao, cynamon. Połączyć razem zawartość obydwu misek, dodać startą cukinię i ubitą wcześniej pianę z białek, delikatnie wymieszać. Wylać do blaszki, wyłożonej papierem do pieczenia ( u mnie taka 15x20 cm, piekłam z połowy porcji, oryginalnie tortownica 28cm średnicy ).

Piec około 30 - 40 min w 170 st. C ( ciasto powinno pozostać nieco wilgotne jak brownie ).

Można polać polewą lub posypać cukrem pudrem.

 

 

Smacznego.

niedziela, 01 kwietnia 2012

 

 Wprawdzie to czas na mazurki, baby i serniki, ale ja miałam straszną ochotę na coś ciężkiego i mocno czekoladowego, z dodatkiem lekko ciągnących pianek, które uwielbiam i orzechów.

Źródło: brownies z piankami

 

 Składniki:

- 1 i 2/3 szklanki cukru

- 3/4 szklanki kakao

- 175 g masła

- 2 duże jajka

- 2 łyżki wrzątku

- 1 i 1/3 szklanki mąki

- 1 łyżeczka ekstraktu z wanilii

- szczypta soli

- 1 łyżeczka proszku do pieczenia

- 1/2 szklanki orzechów włoskich, grubo posiekanych

- 2 szklanki mini - marshmallows lub dużych marshmallows, pokrojonych na ćwiartki ( u mnie duże z Lidla )

 

 

Masło i kakao rozpuścić w misce ustawionej na rondelku z gotującą się wodą. Dodać 2 łyżki wrzątku, wymieszać na jednolitą masę, zestawić z ognia.

Jajka utrzeć z cukrem na jasną, puszystą masę. Dodać ekstrakt waniliowy i wymieszać. Dodać kakao z masłem i połączyć do uzyskania jednolitej masy. Dodać mąkę przesianą z solą i proszkiem do pieczenia, wymieszać, na końcu dodać posiekane orzechy.

Ciasto przelać do foremki o boku 20 cm, wyłożonej papierem do pieczenia, wyrównać powierzchnię. Piec 20 min w 175 st. C. Wyjąć, posypać wierzch piankami i ponownie zapiec w piekarniku ustawionym na grill ok 2 min. ( trzeba uważać, bo pianki szybko się przypalają ).

Ciasto wystudzić, kroić nożem zamoczonym we wrzątku.

 

 

Smacznego.

środa, 04 stycznia 2012

 

 

Miałam ostatnio trochę stresu, a jak wiadomo czekolada wpływa pozytywnie na nastroje, stąd czekoladowe ciasto. A żeby jeszcze bardziej umilić sobie życie, czekoladowe z dodatkiem chrupiącej kruszonki, za którą przepadam i wyjadam, gdziekolwiek się pojawi. Kruszonka jest w kontrastującym z ciastem kolorze, z dodatkiem czekoladowych kawałeczków, które fajnie się rozpływają, gdy ciasto jest jeszcze ciepłe.

 Źródło: chocolate coffee cake

 

 

 

Składniki na kruszonkę:

- 65 g mąki

- 50 g cukru

- 1/4 łyżeczki mielonego cynamonu

- 45 g zimnego masła

- 70 g drobno posiekanej czekolady ( lub czekoladowych chipsów )

- szczypta soli

 

Składniki na ciasto:

- 150 g mąki pszennej

- 30 g ciemnego kakao

- 1/2 łyżeczki sody

- 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia

- 1/4 łyżeczki soli

- 65 g masła

- 100 g cukru pudru

- 2 jajka

- 150g jogurtu naturalnego

- 1 łyżeczka ekstraktu z wanilii

 

 

 

Suche składniki kruszonki wymieszać razem w misce. Dodać pokrojone na małe kawałki masło i zagnieść palcami, tak by powstały małe okruszki, tworzące kruszonkę. Do kruszonki wsypać kawałeczki posiekanej czekolady, wymieszać. Odstawić.

Suche składniki ciasta: mąkę, kakao, sodę, proszek do pieczenia, sól, wymieszać razem w jednej misce. W drugiej misce zmiksować masło z cukrem pudrem na puszystą masę. Miksując, dodać kolejno po jednym jajku i ekstrakt z wanilii. Następnie stopniowo wsypywać na zmianę suche składniki i dodawać jogurt. Wszystko połączyć na gładką masę.

Ciasto wylać do blaszki ( 15x25 ) wyłożonej papierem do pieczenia. Posypać równomiernie kruszonką.

Piec 40 - 45 minut w 180 st. C.

 

 

 

Smacznego.

sobota, 27 sierpnia 2011

 

 

 Przepyszne ciasto czekoladowe, widziane na kilku blogach, również w wersji z wiśniami ( tutaj ), ostatnio kusiło mnie na blogu Słodkie fantazje, u mnie zamiast polewy czekoladowej jest z bitą śmietaną i mascarpone, przepis podaję z moimi zmianami.

 

Składniki:

- 25 g masła

- 100 g gorzkiej czekolady

- 155 ml wody

- 12 g kakao

- 1/2 łyżeczki kawy rozpuszczalnej

- 168 g cukru

- 1/2 ekstraktu z wanilii

- 1 duże jajko

- 120 g mąki pszennej

- 2 płaskie łyżeczki proszku do pieczenia

- większa szczypta soli

- 150 ml śmietany kremówki

- 100 g serka mascarpone

- 1 łyżka cukru pudru

- 1 szklanka malin ( do ciasta ) + maliny do dekoracji

 

 

 

Masło, czekoladę, wodę, kakao, kawę i cukier umieścić w rondelku. Podgrzewać na małym ogniu, ciągle mieszając, do rozpuszczenia się wszystkich składników. Odstawić na 15 - 20 minut do ostudzenia.

Mąkę wymieszać z proszkiem do pieczenia i solą. Do czekoladowej mieszanki dodać ekstrakt i jajko, zmiksować, dodać mąkę. Miksować około minuty, aż masa stanie się gładka. Ciasto przełożyć do tortownicy o średnicy 20 cm lub keksówki, posypać równomiernie owocami. Piec około 40 - 50 minut w temp. 170 st. C

Śmietanę kremówkę ubić z cukrem pudrem, dodać serek mascarpone, połączyć razem. 

Wystudzone ciasto udekorować masą śmietanową i malinami.

 

 

 

Smacznego.

niedziela, 07 sierpnia 2011

 

 

Pyszny bananowo - nutellowy chlebek znaleziony na TYM cudownym blogu. Jest puszysty, a jednocześnie wilgotny, no i niesamowicie aromatyczny dzięki bananom i czekoladowemu kremowi. A ja głupia tyle lat żyłam w nieświadomości i myślałam, że jak banany, to tylko bananowiec na zimno.

 

Składniki:

- 1 i 3/4 szklanki mąki

- 1 łyżeczka sody

- 1/3 łyżeczki cynamonu

- 1 szczypta soli

- 2 duże jajka

- 1 szklanka cukru

- 1/2 szklanki oleju

- 2 mocno dojrzałe banany

- 1/3 szklanki Nutelli

- 2 łyżki kwaśnej śmietany

- 3/4 szklanki podpieczonych i posiekanych orzechów laskowych

 

Blenderem zmiksować banany ze śmietaną lub rozgnieść dokładnie widelcem.

Mąkę łączymy z orzechami, solą, sodą i cynamonem. Jajka miksujemy z cukrem około 3 - 4 minuty. Do masy jajecznej dodajemy banany, śmietanę, olej, wanilię oraz Nutellę i miksujemy kolejne 2 - 3 minuty, a następnie dodajemy stopniowo suche składniki, cały czas mieszając mikserem na najwyższych obrotach. Kiedy ciasto jest jednolite przelewamy je do natłuszczonej keksówki 26x 14 cm ( ja użyłam szerszej foremki ) i wstawiamy do nagrzanego do 180 st. C piekarnika. Pieczemy około godzinę ( wbity w środek patyczek powinien wyjść suchy ), a jeśli góra się przypiecze wcześniej, to na ostatnie 10 - 15 minut przykryć ciasto papierem do pieczenia lub folią aluminiową. 

 

 

Smacznego.

piątek, 22 lipca 2011

 

Nareszcie się odważyłam i upiekłam, tyle już razy widziałam je na blogach, ale cukinia do ciasta? Jakoś nie wierzyłam w to połączenie, niesłusznie. Ciasto jest pyszne, wilgotne, nie za słodkie, megaczekoladowe, troszkę przypomina brownies. Jak dla mnie idealne ciasto na mój pms. Przepis z Moich wypieków.

 

 Składniki:

- 115 g miękkiego masła

- pół szklanki oleju

- 250 g cukru

- 1 łyżeczka ekstraktu z wanilii

- 1 łyżeczka sody oczyszczonej

- 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia

- szczypta soli

- 2 duże jajka

- pół szklanki kwaśnej, gęstej śmietany lub jogurtu naturalnego

- 300 g mąki pszennej

- 60 g kakao

- 2 łyżeczki kawy rozpuszczalnej ( niekoniecznie )

- 2 szklanki cukinii startej na tarce o dużych oczkach ( ok. 340 g )

- 60 g gorzkich chipsów czekoladowych lub posiekanej gorzkiej czekolady

 

Masło zmiksować na jasną, puszystą masę. Dodawać stopniowo olej i nadal miksować. Dodać cukier, wanilię, sodę, proszek do pieczenia, sól, zmiksować. Po kolei wbijać jajka, nie przestając miksować.

Dodawać mąkę, na przemian ze śmietaną, miksując. Dodać kakao i kawę, zmiksować. Na końcu dodać cukinię i chipsy czekoladowe, wymieszać.

Blachę o wymiarach 22x33 cm ( u mnie tortownica o średnicy ok 24 cm ), wyłożyć papierem do pieczenia. Wyłożyć do niej ciasto. Piec w temp. 160 st. C, przez ok 35 - 45 minut  ( piekłam dłużej, ok godziny ). Ciasto wyjąć, ostudzić. Przed podaniem polać polewą czekoladową.

Polewa czekoladowa:

- 100 g gorzkiej czekolady

- 40 g masła

Czekoladę roztopić w kąpieli wodnej, dodać masło i wymieszać. Rozsmarować na cieście.

 

 

Smacznego.

piątek, 25 marca 2011

 

To ciasto zobaczyłam na blogu gotuję bo lubię, i od razu wiedziałam, że prędzej czy później muszę je upiec. Połączenie smaku czekolady i pomarańczy to zdecydowanie jedno z moich ulubionych zestawień. Ciasto jest  mięciutkie, bardzo wilgotne i niesamowicie aromatyczne. Muszę przyznać, obawiałam się, że w związku z tym, iż dodaje się do ciasta całe pomarańcze wraz ze skórką, ciacho będzie miało gorzkawy posmak, ale nic podobnego. Ciekawy przepis, polecam.

 

 

Składniki:

- 1 duża lub 2 małe pomarańcze ( w sumie ok 380- 400g)

- 6 jajek

- 1 pełna łyzeczka proszku do pieczenia

- 1/2 łyzeczki sody

- 200g mielonych orzechów ( włoskich lub laskowych)

- 250g cukru

- 50g kakao

 

 

Polewa:

- 120g mlecznej czekolady

- 5-6 łyzek śmietanki 36%

 

 

 

Pomarańcze gotujemy przez 2 godziny, w całości, ze skórką (można to zrobić dzień wcześniej). Należy uważać, aby woda się nie wygotowała, w razie potrzeby dolać, od czasu do czasu pomarańcze przewrócić. Najlepsze są pomarańcze mocno dojrzałe. Po ugotowaniu odstawiamy pomarańcze do całkowitego ostudzenia, najlepiej wstawić na noc do lodówki.

Potem pomarańcze kroimy w ósemki i razem ze skórkami wrzucamy do blendera i miksujemy na jednolita pulpę. Jajka ubijamy z cukrem ok minuty, a nastepnie dodajemy wszystkie pozostałe składniki i mieszamy drugą minutę. Ciasto przelewamy do wysmarowanej tortownicy ( ja użyłam o średnicy 23 cm) i wstawiamy do nagrzanego do 180 st. C piekarnika. Pieczemy godzinę. Po wyjęciu z piekarnika ciasto obkrajamy od tortownicy i pozostawiamy do wystygnięcia.

Z czekolady rozpuszczonej w kąpieli wodnej i śmietanki przygotowujemy polewę, dodatkowo wierzch ciasta możemy posypać kakao.

Ciasta nie należy trzymać w lodówce, bo stwardnieje.

Smacznego.

 

 

piątek, 11 marca 2011

Jeżeli nie przepadacie za rodzynkami tak jak ja, a zupełnie nie wiadomo skąd nagromadziliście ich spory zapas,to polecam to ciasto,w tej formie to ja rodzynki toleruję i owszem. Znalazłam je na blogu Przy kuchennym stole. Ja korzystałam z innego przepisu na biszkopt, resztę przepisu cytuję za edysią.

Składniki i wykonanie:

-dwa dni przed pieczeniem ciasta należy namoczyć 400 g rodzynek w 1 szklance wódki lub rumu (ja dałam wódkę i olejek rumowy), przynajmniej 2 razy dziennie przemieszać, żeby rodzynki wchłonęły alkohol

biszkopt:

- 6 jaj

- 1 szklanka cukru

- 1 szklanka mąki

- 1 łyżeczka proszku do pieczenia

Białka ubić na sztywną pianę, dosypywać stopniowo cukier, a potem dodawać kolejno po jednym żółtku, na koniec mąkę wymieszaną zproszkiem do pieczenia. wylać na formę do pieczenia wysmarowaną tłuszczem. Piec ok. 30 min. w uprzednio nagrzanym piekarniku do 160- 180st.C


krem budyniowy:

- 600 ml mleka

- 2 opakowania budyniu czekoladowego z cukrem ( ja dodałam jeszcze trochę cukru, bo wolę słodsze)

- 1/2 kostki masła

- 1/2kostki margaryny

Budyń ugotowaćwg przepisu na opakowaniu, w 600 ml mleka. Garnek przykryć folia spozywczą i zostawić do wystygnięcia.

Miękkie masło i margarynę utrzeć na puch, a następnie dodawać po łyżce zimny budyń.


krem rodzynkowy:

- tabliczka czekolady mlecznej

- tabliczka czekolady gorzkiej

- 1/2 kostki masła ( margaryny)

- wcześniej namoczone w wódce rodzynki( jeśli nie wchłonęły całej wódki, należy je osączyć )

Czekolady połamać na kawałki i razem z masłem stopić w rondelku. Dodać rodzynki, wymieszać i lekko przestudzić.

dodatkowo:

- słoiczek dżemu porzeczkowego


Przygotowanie ciasta:

Biszkopt przekroić na dwa blaty. Na dolny nałożyć dżem (ja nałożyłam cieńszą warstwę na obydwa), na nim rozsmarować połowę kremu budyniowego, przykryć drugim blatem, na nim rozsmarować drugą połowę kremu, a na wierzch położyć krem rodzynkowy (najlepiej jeszcze letni) Ciasto schłodzić w lodówce.

Smacznego.

 

O autorze
Slubne_120x600 Mikser Kulinarny - blogi kulinarne i wyszukiwarka przepisów Durszlak.pl
Top Blogi
zBLOGowani.pl


SKRZYNKA POCZTOWA



Napisz do mnie e-mail